Witam mam pytanie odnośnie raka.
Mój tata i jego mama zmarli na raka płuc. Wiele lat palili. Ja nie palę, ale jestem tzw. biernym palaczem. Mam skłonność do powikłań po przeziębieniu czy np. po grypie - wielotygodniowe napady kaszlu. Badania nie wykazują wtedy żadnego stanu zapalnego, więc lekarze stwierdzili nadwrażliwość płuc i oskrzeli.
Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że też zachoruję na raka płuc? Czy są jakieś badania, które muszę wymusić na lekarzu (bo u nas po dobroci nie dadzą) ? Słyszałam o takich badaniach, ale nie wiem, czy zwykły lekarz może je przepisać, czy są płatne czy można liczyć na refundację? Czy mogą one wykluczyć możliwość zachorowania na raka?
Janka
istnieje mozliwosc zrobienia testu umozliwiajacego wykrycie podstawowych mutacji predysponujących do wystąpienia raka płuc. Takie testy wykonuje sie w poradniach genetecznych. Jednak wynik pozytywny wcale nie oznacza , ze zachorujesz i odwrotnie negatywny nie daje gwarancji na zdrowie. Rak jest wynikiem nalozenia sie na siebie wielu czynnikow. Ponad to warto zastanowic sie czy psychicznie jestesmy przygotowani na zrobienie takiego testu.
Cześć Janinka.
Rak nie jest dziedziczny ale statystycznie bierny palacz jest bardziej narażony na chorobę nowotworową,niż palacz aktywny. Najlepiej jw. przestań być biernym palaczem. Jednak dym nikotynowy to tylko jeden z wielu czynników, który może ale nie musi być przyczyną raka. Np. frytki są 4x bardziej rakotwórcze od papierosów. Więc nie martw się na zapas. Pozdrawiam
vioom, jak Twoje frytki są z przydrożnego baru pieczone na wielodniowym tłuszczu to można by było się martwic.
Ale jak sobie zjadasz fryteczki z piekarnika bez tłuszczu... to smacznego.
Vioom ten Twój nick zawsze powiewał wielką tajemnicą (trochę takim romantyzmem), ale teraz ten zielony potwór to jakaś masakra... Mam nadzieję, że to nie po tych niezdrowych frytkach
Pozdrawiam
Mój tata i jego mama zmarli na raka płuc. Wiele lat palili (...)
Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że też zachoruję na raka płuc?
Kilkukrotnie większe niż przeciętnie (z powodu wywiadu rodzinnego).
janinka napisał/a:
Czy są jakieś badania, które muszę wymusić na lekarzu (bo u nas po dobroci nie dadzą) ? Słyszałam o takich badaniach
Nie ma takich badań. Za pomocą badań klinicznych potwierdzono jedynie, że dzieci osób, które chorowały na raka płuca są bardziej nań narażone. Nie wykryto jednak dotąd genu, który by za w/w prawidłowość odpowiadał.
janinka napisał/a:
Czy mogą one wykluczyć możliwość zachorowania na raka?
Nie, bo ich nie ma (badań).
Jest za to skuteczna profilaktyka, która dotyczy wszystkich (a być może szczególnie osób z większym ryzykiem zachorowania): nie palić tytoniu i nie być biernym palaczem.
To być może niewielkie, ale znaczące dowody na postęp dzisiejszej medycyny. Umiemy powiedzieć co zrobić by zapobiegać danemu typowi choroby.
Nie we wszystkich rodzajach nowotworów złośliwych jest to możliwe.
Cześć Vioom
Uściślę,że chodzi o frytki smażone na tłuszczach trans, czyli rafinowanych olejach ogólnie dostępnych w sprzedaży, które same w sobie wspomagają rozwój komórek rakowych bo ograniczają dostęp tlenu do zdrowych kom.,(nie są zdolne do łączenia z białkami przez co nie są rozpuszczalne w wodzie)powodując ich oddychanie beztlenowe(fermentacja glukozy). Te uwodornione tłuszcze w połączeniu ze skrobią w temp. powyżej 105"C wchodzą w reakcję w wyniku której powstają akryloidy związki toksyczne o działaniu silnie Kancerogennym(W podobny sposób produkuje się biopaliwa). Dla miłośników frytek polecam pieczone(nie w mikrofali) lub smażone na smalcu. Szczegóły techniczne można znaleźć w pracach dr. Joanny Budwig 7-krotnie nominowanej do nagrody nobla w dziedzinie biochemii, za wkład w rozwój wiedzy o kwasach tłuszczowych.
Przepraszam za stracha mam nadzieję,że sprostowanie satysfakcjonujące.
Pozdrawiam
Podobno liczy się wnętrze, piękno ciała kiedyś przeminie Pamiętaj, to tylko wesoły awatar, romantyczność to cecha wrodzona... podobno
Szanowny Micho1977,
Trudno mi zgadywać, czy to przejaw Twojej ignorancji, głupoty czy świadome działanie ale:
Cytat:
Szczegóły techniczne można znaleźć w pracach dr. Joanny Budwig 7-krotnie nominowanej do nagrody nobla w dziedzinie biochemii, za wkład w rozwój wiedzy o kwasach tłuszczowych.
- Nie istnieje Nagroda Nobla w dziedzinie biochemii. Nagrodę Nobla można otrzymać w dziedzinie chemii lub fizjologii i medycyny. Niemożliwe więc, żeby wspomniana pani została nominowana do wspomnianej, przyznawanej przez Vetenskaps Akademien nagrody.
- nominacje do Nagrody Nobla nie mogą być ujawnione przez 50 lat od ich przyznania. Biorąc pod uwagę, że "odtajniono" nominacje osób przyznane w latach 1901-1953, niestety wśród nich nie znalazło się nazwisko wspomnianej przez Ciebie pani Budwig. Nawet jeśli, szanowna pani, otrzymałaby nominację w latach późniejszych, to sama zainteresowana ani opinia publiczna nie wiedzieliby o tym.
- akrylamid i akroleina (przyznam się szczerze nie spotkałem się z określeniem akryloidy?) rzeczywiście wykazują działanie kancerogenne, rzeczywiście powstają w dużym uproszczeniu podczas smażenia i rzeczywiście, podobnie jak dym tytoniowy, dioksyny, arsen, azbest, węglowodory cykliczne, alkohol etylowy oraz cała armia innych związków chemicznych powodują śmierć wielu ludzi na świecie. Wątpię więc, żeby zaprzestanie jedzenie moich cudownych frytek z obskurnej budy gastronomicznej przyczyniło się w wyjątkowy sposób do uniknięcia wszelkich nowotworów tego świata. Tym bardziej nie przyczyni się do tego stosowanie (tyle słynnej co równie nieskutecznej) diety pani Budwig. Radzę wyprostować "niewinne" kłamstewka bo dostrzegam duży upór w dążeniu do bana na tym Forum.
Życząc miłego (kolejnego) dnia,
Pozdrawiam
_________________ www.rjforum.pl - Nowotwór jądra to nie wyrok! Masz wątpliwości? Dowiedz się więcej!
Cześć Vioom
Rzeczywiście masz racje odnośnie kategorii nagrody nobla. aczkolwiek nie pisałem, że wspomniana dr. ją otrzymała. Sama postać dr Budwig nie jest przedmiotem rozprawy. Choć grupa naukowców (w tym prof. Halme z Helsinek) w latach 50 aż7X zgłaszała jej nominację do tej nagrody to dr. Budwig nigdy jej nie otrzymała, mimo tego, że odkryła metodę separacji kwasów tłuszczowych co wcześniej nie było możliwe. Dokończyła też dzieło noblisty Otto Wartburga ale to inny temat. Substancja o której mowa to C3H5NO amid kwasu akrylowego(akrylamid) sorry za literówkę.
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum